Marynowane brokuły

Marynowane brokuły Warzywne
Marynowane brokuły

Dawniej niemalże każda gospodyni miała spiżarnię pełną soków, dżemów, konfitur, kiszonych i marynowanych warzyw. Dziś to wszystko możemy znaleźć na półkach sklepowych, które wręcz uginają się od wszelkich przetworów. Jednak nie zapominajmy, że przetwory nawet najlepszych firm nie zastąpią smaku tych prawdziwych, domowych, przyrządzanych własnoręcznie. Tym razem przygotowałam na zimę marynowane brokuły z dodatkiem marchewki i cebuli. Będą świetną przekąską lub dodatkiem do wielu dań.


Składniki Składniki

  • 1 kg brokuła
  • 2 średnie marchewki
  • 1 średnia cebula
  • Zalewa
  • 2 litry wody
  • 625 ml octu 6%
  • 100 g cukru
  • 2 łyżki soli
  • 4 listki laurowe
  • 1 łyżka ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżka pieprzu kolorowego
  • 2 łyżki białej gorczycy

Sposób przygotowania Sposób przygotowania

Marchew obieramy i kroimy w plasterki. Cebulę obieramy i kroimy na cienkie talarki. Brokuły dzielimy na różyczki. W dużym garnku zagotowujemy wodę, wkładamy brokuły i gotujemy około 2 minut. Przy pomocy łyżki cedzakowej wyjmujemy i przelewamy zimna wodą. Do gotującej się wody po brokułach wrzucamy marchew i gotujemy około 5-6 minut. Marchew powinna być chrupka.

Zalewa
Wszystkie składniki zalewamy doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy 5 minut.
Słoiki dokładnie myjemy i wyparzamy. Na dno słoików wkładamy kilka talarków cebuli, następnie układamy na przemian brokuły, marchewkę i cebulę. Warzywa lekko dociskamy. Zalewamy gorącą zalewą i mocno zakręcamy każdy słoik. Pasteryzujemy około 15-20 minut.



Oceń ten przepis

0.00 / 5.00 (0)

Podobne przepisy

Może któryś z nich przypadnie Ci do gustu, sprawdź już teraz!

Konfitura z marchwi i cytryn

Dawniej niemal każda dobra gospodyni miała spiżarnię, a w niej zapasy w postaci konfitur, marmolad, kompotów, warzyw kiszonych i marynowanych. Nie mogło ich zabraknąć zimową porą, kiedy o sezonowych warzywach w naturalnej postaci trzeba było zapomnieć. Dziś nie mamy tego zmartwienia, gdyż wszelkie tego typu dobra dostępne są przez cały rok, a półki sklepowe wręcz uginają się od dżemów, syropów owocowych czy marynat. Jednak nie zapominajmy, że przetwory nawet najlepszych firm nie zastąpią smaku tych prawdziwych, domowych, przyrządzanych własnoręcznie. A konfitury z marchewki zapewne w sklepie nie znajdziecie, więc warto przygotować ją w domu. Wspaniały kolor, zapach i smak zamknięty w kilku słoiczkach.

Domowe puree z dyni

Sezon na dynie już w pełni. Jeśli chcecie cieszyć się wypiekami z dodatkiem tego warzywa przez cały rok, to warto przygotować puree z dyni już teraz!

Kiszone tarte ogórki

Kiszony przecier ogórkowy sprawdzony przepis, wychodzi pyszna ogórkowa Jest to świetny sposób na ułatwienie sobie pracy podczas gotowania, odkręcamy słoik i mamy gotowe potarte ogóreczki Jestem pewna że jeśli raz ich spróbujecie to będziecie je robić co sezon. Sprawdzony przepis!

Kiszone rzodkiewki

Kiszone rzodkiewki to zaskakujący i bardzo smaczny eksperyment. Czytałam o kiszonych rzodkiewkach, widziałam wiele przepisów, nie mogłam już dłużej czekać, chciałam spróbować jak naprawdę smakują!? Są pyszne! Bardzo chrupiące i smakują bardzo podobnie jak pierwsze ogóreczki małosolne. Nie czekaj na nadmiar rzodkiewek, by je ukisić, a ukiś je już teraz w oczekiwaniu na pierwsze małosolne. Kisić można ponoć wszystko i warto, bo kiszonki mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Tak przetworzone produkty to bogactwo witamin i soli mineralnych. Kiszone rzodkiewki to najbardziej urocza ze wszystkich kiszonek! Po ukiszeniu tracą swój piękny czerwony kolorek, odbarwiają się niemal całkowicie. Za to środek rzodkiewki przybiera różową barwę i woda zabarwia się na różowo, a smakuje jak najlepsza lemoniada.

Sos Ortolana

Warto latem zamknąć w słoikach trochę wygrzanych w słońcu warzyw i cieszyć się ich smakiem zimową porą. Tym razem przygotowałam prosty, ale jakże smaczny sos na bazie cukinii i pomidorów. Ortolana to włoski sos, który zawiera mnóstwo chrupiących warzyw. Jest gęsty, lekko pikantny i wyrazisty w smaku. W zupełności nie wymaga już żadnych dodatków. Wystarczy go podgrzać, połączyć z makaronem i obficie posypać parmezanem. Do tego lampka dobrego, czerwonego wina i danie w stylu włoskim gotowe. W połączeniu z mieloną wołowiną również smakuje wyśmienicie. Którą wersję wybierzecie? - zdecydujcie sami.

Marynowana papryka

Przetwory ze sklepowej półki przypominają te babcine - ale niestety tylko z wyglądu. Nasze babcie w okresie letnio - jesiennym robiły mnóstwo przetworów, bowiem kiedyś zimą nie było świeżych owoców i warzyw. Dziś, choć przez rok nawet najbardziej egzotyczne owoce i warzywa są dostępne, warto podtrzymać tę tradycję i wykorzystać przepisy na konfitury, dżemy, pikle, marynaty. Marynowana papryka jest jednym z wielu przetworów, który robię każdego roku. W lekko octowej zalewie jest świetnym dodatkiem do sałatek, kanapek i różnych innych dań.