Konfitura z marchwi i cytryn

Konfitura z marchwi i cytryn Warzywne
Konfitura z marchwi i cytryn

Dawniej niemal każda dobra gospodyni miała spiżarnię, a w niej zapasy w postaci konfitur, marmolad, kompotów, warzyw kiszonych i marynowanych. Nie mogło ich zabraknąć zimową porą, kiedy o sezonowych warzywach w naturalnej postaci trzeba było zapomnieć. Dziś nie mamy tego zmartwienia, gdyż wszelkie tego typu dobra dostępne są przez cały rok, a półki sklepowe wręcz uginają się od dżemów, syropów owocowych czy marynat. Jednak nie zapominajmy, że przetwory nawet najlepszych firm nie zastąpią smaku tych prawdziwych, domowych, przyrządzanych własnoręcznie. A konfitury z marchewki zapewne w sklepie nie znajdziecie, więc warto przygotować ją w domu. Wspaniały kolor, zapach i smak zamknięty w kilku słoiczkach.


Składniki Składniki

  • 1 kg marchewki
  • 1 kg cukru
  • 2 cytryny
  • 100 ml wody

Sposób przygotowania Sposób przygotowania

Marchewkę obieramy i kroimy w plasterki. Zalewamy wodą i gotujemy do momentu, aż marchew będzie miękka, ale nadal chrupka. Odcedzamy, przekładamy do miski i zasypujemy 1/3 cukru. Odstawiamy na bok. Cytryny myjemy, sparzamy wrzątkiem i obieramy ze skóry. Cytryny kroimy w cienkie plasterki i usuwamy z nich pestki. Skórki cytryn blanszujemy przez około 5-7 minut i odstawiamy do wystudzenia. Następnie kroimy je w cienkie paseczki.

Do rondelka wlewamy wodę, dodajemy resztę cukru, pokrojoną skórkę z cytryn i gotujemy w syropie około godziny. Po tym czasie dodajemy marchewkę i pokrojone cytryny. Mieszamy i gotujemy tak długo, aż syrop zgęstnieje, a marchew stanie się przezroczysta. Gorącą konfiturę przekładamy do wyparzonych słoiczków, szczelnie zamykamy. Przechowujemy w chłodnym miejscu.

Notes
- konfitura świetnie się sprawdzi do dekoracji ciast, babeczek, deserów jak również mięs



Oceń ten przepis

0.00 / 5.00 (0)

Podobne przepisy

Może któryś z nich przypadnie Ci do gustu, sprawdź już teraz!

Kiszone rzodkiewki

Kiszone rzodkiewki to zaskakujący i bardzo smaczny eksperyment. Czytałam o kiszonych rzodkiewkach, widziałam wiele przepisów, nie mogłam już dłużej czekać, chciałam spróbować jak naprawdę smakują!? Są pyszne! Bardzo chrupiące i smakują bardzo podobnie jak pierwsze ogóreczki małosolne. Nie czekaj na nadmiar rzodkiewek, by je ukisić, a ukiś je już teraz w oczekiwaniu na pierwsze małosolne. Kisić można ponoć wszystko i warto, bo kiszonki mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Tak przetworzone produkty to bogactwo witamin i soli mineralnych. Kiszone rzodkiewki to najbardziej urocza ze wszystkich kiszonek! Po ukiszeniu tracą swój piękny czerwony kolorek, odbarwiają się niemal całkowicie. Za to środek rzodkiewki przybiera różową barwę i woda zabarwia się na różowo, a smakuje jak najlepsza lemoniada.

Konfitura z czerwonej cebuli

Na pierwszy rzut oka nazwa może być nie co myląca, gdyż konfitura przeważnie wszystkim kojarzy się ze słodkimi owocami. Konfitura z cebuli to świetny, słodko-kwaśny dodatek do pieczonych mięs, wędlin i serów. Ja najbardziej lubię konfiturę z takim domowym, świątecznym pasztetem lub pieczoną wielkanocną, białą kiełbasą. Konfiturę można przechowywać w słoiczkach dość długo, dlatego zachęcam Was do zrobienia większej porcji. Zapewniam, że nie będziecie żałować.

Marynowana papryka

Przetwory ze sklepowej półki przypominają te babcine - ale niestety tylko z wyglądu. Nasze babcie w okresie letnio - jesiennym robiły mnóstwo przetworów, bowiem kiedyś zimą nie było świeżych owoców i warzyw. Dziś, choć przez rok nawet najbardziej egzotyczne owoce i warzywa są dostępne, warto podtrzymać tę tradycję i wykorzystać przepisy na konfitury, dżemy, pikle, marynaty. Marynowana papryka jest jednym z wielu przetworów, który robię każdego roku. W lekko octowej zalewie jest świetnym dodatkiem do sałatek, kanapek i różnych innych dań.

Domowe puree z dyni

Sezon na dynie już w pełni. Jeśli chcecie cieszyć się wypiekami z dodatkiem tego warzywa przez cały rok, to warto przygotować puree z dyni już teraz!

Sos Ortolana

Warto latem zamknąć w słoikach trochę wygrzanych w słońcu warzyw i cieszyć się ich smakiem zimową porą. Tym razem przygotowałam prosty, ale jakże smaczny sos na bazie cukinii i pomidorów. Ortolana to włoski sos, który zawiera mnóstwo chrupiących warzyw. Jest gęsty, lekko pikantny i wyrazisty w smaku. W zupełności nie wymaga już żadnych dodatków. Wystarczy go podgrzać, połączyć z makaronem i obficie posypać parmezanem. Do tego lampka dobrego, czerwonego wina i danie w stylu włoskim gotowe. W połączeniu z mieloną wołowiną również smakuje wyśmienicie. Którą wersję wybierzecie? - zdecydujcie sami.

Marynowane brokuły

Dawniej niemalże każda gospodyni miała spiżarnię pełną soków, dżemów, konfitur, kiszonych i marynowanych warzyw. Dziś to wszystko możemy znaleźć na półkach sklepowych, które wręcz uginają się od wszelkich przetworów. Jednak nie zapominajmy, że przetwory nawet najlepszych firm nie zastąpią smaku tych prawdziwych, domowych, przyrządzanych własnoręcznie. Tym razem przygotowałam na zimę marynowane brokuły z dodatkiem marchewki i cebuli. Będą świetną przekąską lub dodatkiem do wielu dań.